
Dzienny Patrol
Серия: Patrole, книга 2
Скачать
Начало книги
Wszelka zbieżność nazwisk, nazw i wydarzeń jest przypadkowa i nie ma żadnego odniesienia do ludzkiej działalności.
Zabrania się rozpowszechniania niniejszego tekstu jako szkalującego sprawę Światła.
Nocny Patrol
Zabrania się rozpowszechniania niniejszego tekstu jako szkalującego sprawę Ciemności.
Dzienny Patrol
W książce wykorzystano fragmenty utworów Włodzimierza Wysockiego, Julija Burkina, Kipielowa oraz grup: „Aria”, „Woskriesienije” i „Nautilius Pampilius”.
Swój wybór *.
Klatka schodowa nie robiła najlepszego wrażenia. Zamek kodowy nie działał, pod nogami walały się zdeptane niedopałki tanich papierosów. Windę zasmarowano nieciekawymi napisami, w których słowo „Spartak” występowało równie często jak przekleństwa, a przyciski przypalono papierosami i troskliwie zalepiono stwardniałą na kamień gumą do żucia.
Drzwi do mieszkania idealnie pasowały do klatki schodowej. Derma z czasów Związku Radzieckiego, tanie aluminiowe cyfry, chyba tylko cudem trzymające się na krzywo zamocowanych wkrętach.
- Жанр
- Городское фэнтези
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 829,7 КБ
- Добавлена


