Paradyzja
Скачать
Начало книги
Statek wykonał niewielki zwrot. Obraz platformy orbitalnej zniknął z pola widzenia, Tibor zamknął wizjer i odwrócił się twarzą do Rinaha. Przez chwilę milczeli obaj.
Pierwszy oficer frachtowca "Regina Yacui" uścisnął dłoń Rinaha. Zawahał się, szukając odpowiednich słów.
– Pomyślności i szczęśliwego powrotu. Będziemy czekać, dopóki nie wrócisz. W razie opóźnienia wymyślimy jakąś awarię.
– Dziękuję. Postaram się nie sprawiać kłopotu – uśmiechnął się Rinah.
Tibor dostrzegł, że śniada twarz pasażera jest jakby bledsza.
– Uważaj, Rinah – powiedział, kładąc drugą dłoń na jego ramieniu. – Paradyzyjczycy to dziwni ludzie.
– Tak się twierdzi u nas, na Ziemi; ale sam mówiłeś, że prawie ich nie znasz. Któż więc może o nich wiedzieć prawdę?
– Jestem tutaj po raz szósty, a nigdy nie udało mi się dotrzeć dalej niż na platformę orbitalną.
– Jak daleko jest stąd do Tartaru? – Rinah podszedł do mapy nawigacyjnej rozpostartej na stole.
- Жанр
- Научная фантастика
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 336,8 КБ
- Добавлена