Zapałka Na Zakręcie
Скачать
Начало книги
Pokój był starannie sprzątnięty, wywietrzony, łóżka przygotowane na noc bieliły się świeżutką pościelą. I nagle poczułam się tak, jakbym nigdy nie wyjeżdżała z Osady! Widocznie mama i Ala odniosły podobne wrażenie, bo wszystkie trzy spoglądałyśmy na siebie z wyczekującymi uśmiechami. Mama odezwała się pierwsza:
– No co? Zupełnie jak w domu?
– Mamo! – Alusia z rozmachem cisnęła swoją walizkę na krzesło. – Jak to cudownie, że znowu tu jesteśmy! Jak to cudownie!
Podbiegła do okna i otworzyła je na całą szerokość.
– Spójrzcie!
– Komary! – krzyknęłyśmy z mamą jednocześnie. Nie mogłyśmy się jednak oprzeć. Komary komarami, ale warto było chociaż przez chwilę popatrzeć. Dom stał na niewielkim wzniesieniu, tak że z okna naszego pierwszego piętra widać było dachy niżej położonych budynków i oświetloną ulicę Kościelną.
– Popatrzcie! Na Kościelnej założyli jarzeniówki! – spostrzegła Alka. – Och, jaka jestem ciekawa, co tu się jeszcze zmieniło przez ten rok! Mamo, ja jutro wstaję skoro świt i natychmiast ruszam w przyrodę!
- Жанр
- Детская проза: прочее
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 357,6 КБ
- Добавлена