
Skandal
Скачать
Начало книги
– Obudziłam się, bo szlochałam. Ale nie wiedziałam, dlaczego płaczę.
Lekarz ze źle skrywaną niecierpliwością wpatrywał się w szczupłą, delikatną osóbkę.
– Twoje sny nie są istotne. Czy gdzieś cię boli?
Podniosła na niego ciemnofiołkowe oczy.
– Nie – odparła.
Tak, boli mnie, pomyślała. Ale nie ciało.
Pokój był bardzo ładny, jasny, utrzymany w tonacji szarości i zieleni. Zza okna dobiegał gwar rozmów kuracjuszy bawiących w uzdrowisku, słychać też było szemranie życiodajnego źródła.
– Twoi krewni niepokoją się o ciebie, Magdaleno. Obiecałem im, że spróbuję ci pomóc, ale musisz ze mną współpracować. Przestań wciąż mówić o tych przerażających snach, których i tak nie pamiętasz.
– Ale przecież nic innego mi nie dolega!
– To nonsens! Jesz mniej niż wróbel, jesteś wychudzona, blada jak woskowa lalka i tak nerwowa, że gdybym upuścił na ziemię szpilkę, podskoczyłabyś ze strachu do góry. Ile masz lat? Trzynaście?
- Жанр
- Фэнтези
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 479,7 КБ
- Добавлена