Обложка книги «Kwiat Wisielców»

Kwiat Wisielców

Маргит Сандему

Читать онлайн

Скачать

Начало книги

Młoda dziewczyna stała wysoko w czworokątnej wieżyczce na dachu domu w Grastensholm. Rozjarzonym wzrokiem wpatrywała się w burzowe chmury. Za każdym razem, gdy płomień błyskawicy przecinał niebo, twarz dziewczyny rozjaśniała się w zachwycie bliskim ekstazy, a w rozpalonych, żółtych niczym siarka oczach pojawiał się ogień.

Słyszała dochodzące z dołu wołania rodziców:

– Ingrid, Ingrid, gdzie jesteś?

Nie zadawała sobie trudu, by odpowiadać.

Oni się teraz nie liczyli. To była jej godzina, jej świat.

Obudziły się w niej uśpione moce. Jestem jedną z „nich”, myślała z dumą, bo obciążonych dziedzictwem potomków Ludzi Lodu przeważnie cechowało wielkie zarozumialstwo. Zawsze o tym wiedziałam, tylko przedtem nie miało to dla mnie większego znaczenia. Byłam zajęta tyloma innymi sprawami.

Alv Lind z Ludzi Lodu, syn Niklasa i Irmelin, ożenił się z dziewczyną ze wsi. Miała na imię Berit i jak większość chłopskich córek była pracowita i krzepka, romantycznie usposobiona i niesłychanie dumna, że dziedzic majątków w Grastensholm i Lipowej Alei wybrał właśnie ją. Właściwie powinien był dziedziczyć także Elistrand, lecz tu nieoczekiwanie pojawił się inny spadkobierca, Ulvhedin, i osiedlił się w starym domu Villemo. Alv przyjął to z ulgą. Niełatwo byłoby w pojedynkę zarządzać trzema dworami.

Читать дальше →

Жанр
Фэнтези
Язык
pl
Размер FB2
451,5 КБ
Добавлена