Miasto utrapienia

Ежи Пильх

Читать онлайн

Скачать

Начало книги

Urodziłem się w roku 1976 – dwa lata po największym w dziejach tryumfie polskiego futbolu i dwa lata przed wyborem polskiego Papieża. Przez całe dzieciństwo, a może i później, byłem absolutnie pewien, że Polska jest odwieczną piłkarską potęgą oraz że papież zawsze jest Polakiem.

Było dla mnie rzeczą oczywistą, że wszyscy dotychczasowi papieże byli Polakami, że wszyscy następni będą Polakami, że wybieranie papieża Polaka jest stałym obyczajem ludzkości. Według mojego absolutnego przekonania nie tylko Jan Paweł II, ale też Jan Paweł I, Paweł VI, Jan XXIII i w ogóle wszyscy ich niezliczeni poprzednicy byli Polakami.

Dziwiło mnie imię papieża Piusa XII. Pius? Nikt – nawet żaden z moich szkolnych kolegów, nie miał tak na imię, chociaż połowa lat siedemdziesiątych to musiał być sezon solidnie zakręconych chrzcin – chodziłem do klasy z Esmeraldą Dorsz, Luizjaną Poświat oraz Olivierem Gruchała. Tworzyliśmy niezły kwartet – nazywam się Patryk Wojewoda.

Читать дальше →

Жанр
Современная русская и зарубежная проза
Язык
pl
Размер FB2
650,9 КБ
Добавлена