
Rokiś
Скачать
Начало книги
– Głupie, głupie baby! – powiedział głośno tata do kępy przydrożnych jeżyn i znowu przyśpieszył kroku.
Ale zza zakrętu szosy wyjechał szaroniebieski autobus i nieubłaganie zaczął się zbliżać do przystanku, od którego tatę oddzielał jeszcze spory kawał wąskiej i wyboistej ścieżki. Tato puścił się pędem, ale po kilkunastu krokach – chrup! coś prztyknęło mu w lewym kolanie, które zawsze płatało figle wtedy, gdy się śpieszył, i tata musiał zwolnić kroku. Autobus zajechał na przystanek. Dwaj chłopcy z teczkami podnieśli się ze ścierniska, wskoczyli do środka i zatrzasnęli za sobą drzwi. Autobus wypuścił szarofioletowe kłębki dymu z rury wydechowej i pojechał sobie tam, gdzie miał jechać, pozostawiając tatę na szosie.
Żółta tabliczka z napisem: „Godziny odjazdu” zawiadamiała, że następny autobus odjeżdża o 18.45. Prawie za trzy godziny!
– Głupie baby zawsze doprowadzały mnie do rozpaczy! – jęknął tato i rozejrzał się dookoła.
- Жанр
- Фэнтези
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 402,1 КБ
- Добавлена