
Gdzie ja miałam oczy?
Скачать
Начало книги
– Adam… – zaczęła Bianka tym przymilnym tonem, który znał aż za dobrze. – Widzisz, mam taki mały problem, no i… No i chyba potrzebuję twojej pomocy.
Spojrzał na nią ze zgrozą. Miał za sobą wyjątkowo ciężki dzień i marzył o tym, by wreszcie odpocząć. Ledwo jednak przestąpił próg, Bianka już zawracała mu głowę jednym z tych swoich „małych problemów". Co wymyśliła tym razem?
Ta dziewczyna miała wyjątkowy talent do pakowania się w tarapaty, z których Adam wiecznie ją ratował. A to wydała co do grosza pieniądze przeznaczone na spłatę comiesięcznych rachunków, a to pobiła faceta, który nieopatrznie zaczął się do niej nachalnie przystawiać, albo też przyprowadziła do domu jakiegoś zbłąkanego psa czy kota.
To ostatnie czyniła regularnie, choć doskonale wiedziała, że w ich domu trzymanie zwierząt było zabronione. W rezultacie Adam musiał za każdym razem odwozić te zabiedzone kupki nieszczęścia do schroniska, po czym Bianka całymi dniami patrzyła na niego z takim wyrzutem, jakby popełnił straszliwe przestępstwo.
- Жанр
- Современные любовные романы
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 267,0 КБ
- Добавлена