
Głos Nocy
Скачать
Начало книги
– Zabiłeś coś kiedykolwiek? – spytał Roy.
Colin zmarszczył brwi.
– Na przykład co?
Chłopcy siedzieli na wysokim wzgórzu położonym przy północnym krańcu miasta. W dole rozciągał się ocean.
– Wszystko jedno – powiedział Roy. – Czy w ogóle zabiłeś coś kiedykolwiek?
– Nie wiem, co masz na myśli – powiedział Colin.
W oddali, po wodzie, na której tańczyły promienie słońca, płynął ogromny statek, kierując się na północ, w stronę odległego San Francisco. Bliżej wybrzeża wznosiła się platforma wiertnicza. Na opustoszałej plaży stado ptaków niezmordowanie dziobało mokry piach w poszukiwaniu swojego lunchu.
– Musiałeś coś przecież zabić – powiedział Roy niecierpliwie. – A robaki?
Colin wzruszył ramionami.
– Pewnie. Moskity. Mrówki. Muchy. I co z tego?
– Jak ci się to podobało?
– Co podobało?
– Zabijanie.
Colin patrzył na niego szeroko otwartymi oczami, wreszcie potrząsnął głową.
– Dziwnie się czasem zachowujesz, Roy.
- Жанр
- Ужасы
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 511,0 КБ
- Добавлена