Обложка книги «Dziewiąty Klucz»

Dziewiąty Klucz

Мэг Кэбот

Читать онлайн

Скачать

Начало книги

Nikt mnie nie uprzedził o sumaku jadowitym. Och, wiedziałam, że będą palmy. Owszem, o palmach słyszałam, zgadza się. Nikt jednak nie zająknął się ani słowem na temat sumaka jadowitego.

– Otóż, chodzi o to, Susannah…

Ojciec Dominik mówił coś do mnie. Usiłowałam się skupić, ale, pozwolę sobie zwrócić uwagę, sumak jadowity powoduje swędzenie…

– Na mediatorach, którymi jesteśmy właśnie ty i ja, Susannah, ciąży ogromna odpowiedzialność. Do nas należy niesienie pomocy i pociechy nieszczęsnym duszom, które cierpią, nie mogąc na dobre opuścić świata żywych i przenieść się do świata umarłych.

Nie mówię, że palmy to nie jest przyjemna rzecz, o nie. To było niesamowite, wysiąść z samolotu i zobaczyć palmy, zwłaszcza że ostrzegano mnie, jak chłodne mogą być noce w północnej Kalifornii.

Ale sumak jadowity? Jak to się stało, że nikt o nim nie wspomniał?

– Widzisz, Susannah, jako mediatorzy mamy obowiązek pomagać zagubionym duszom dostać się tam, gdzie im przeznaczone. Jesteśmy kimś w rodzaju przewodników. Duchowych łączników między dwoma światami. – Ojciec Dominik postukał palcami w leżącą na biurku, nienaruszoną paczkę papierosów i spojrzał na mnie wielkimi błękitnymi oczami niewinnego dziecka. – Kiedy jednak przewodnik duchowy łapie kogoś za głowę i tłucze nią o drzwi szafki… rozumiesz, że tego rodzaju zachowanie utrudnia zbudowanie zaufania w relacjach z naszymi zbłąkanymi braćmi i siostrami.

Читать дальше →

Жанр
Фэнтези
Язык
pl
Размер FB2
431,1 КБ
Добавлена