
Wiedźma Opiekunka. Część 1
Скачать
Начало книги
Nadzieje pesymistów na to, że wiosna będzie chłodna i długa, rozwiały się już w połowie kwietnia. Ledwo co stopniały ostatnie sople, już zawiały gorące południowe wiatry, wytapiając z pąków kwiaty, a z ziemi – soczyste, młode trawy. Ptaki nieco zdziwione nieoczekiwanym ciepłem, wiły gniazda. Zwierzęta liniały, a ludzie wyciągnęli ze skrzyń buty i kurtki, na wszelki wypadek ni chowając futer i welonek. Ledwo trzy tygodnie wcześniej w dół rzeki ciągnęły karawany lodowatych kier, a dzisiaj już łąki zamgliły się żółtymi chmurkami mniszków i przekwitały śliwy. Leśne jeziorko, które nie zdążyło jeszcze porosnąć grzybieniami, otoczone było pędami sitowia i przyprószone kwiatami wierzby. Na powierzchni wody tańczyły słoneczne odblaski, nad rozgrzanym piaskiem drgało powietrze, ważki z furkotem śmigały w pogoń za muchami. Soczyste i jaskrawe wiosenne liście zielonym płomieniem trzepotały na gałązkach, ptasia orkiestra wykonywała brawurową symfonię, w głębi lasu odzywała się natchniona kukułka. Wszystko było tak piękne i upajające, że od samego tylko patrzenia na górę konspektów, pożółkłych zwojów, podniszczonych grimuarów i cała resztę tego świństwa ciemniało mi w oczach, a w duszy kiełkowała nieprzeparta chęć, by iść i utopić się w jeziorze.
- Жанр
- Фэнтези
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 495,2 КБ
- Добавлена