
Wycieczka ze Sztokholmu
Скачать
Начало книги
Orkiestra przestała grać. Nie pomogły gorące brawa i okrzyki „mało, jeszcze”. Muzykanci demonstracyjnie składali instrumenty i podnosili się ze swoich miejsc. Wiadomo, dla orkiestry najważniejszym momentem w jej występie jest kolacja. A właśnie przed chwilą, kiedy artyści kończyli grać starego walczyka, kelner, pan Miecio, dał im znak ręką, że już przygotował dla nich jedzenie na stoliku znajdującym się w głębi sali. Nic też dziwnego, że muzykanci wcale nie zamierzali nadal się „męczyć”. Przecież „góralskie tańce” zaczynają się dopiero po godzinie dwunastej w nocy. Teraz dochodziła dziesiąta.
Zresztą na „górala” a właściwie na „Kościuszkę”, bo pięćsetzłotówki z „góralem” zostały przed kilkunastu laty wymienione na nowe banknoty z portretem Tadeusza Kościuszki – nie było co w dzisiejszy wieczór liczyć. Towarzystwo przedstawia się nie nadzwyczajnie. Saksofonista i zarazem dyrygent orkiestry tanecznej miał pod tym względem dobre, zawodowe oko. Dzisiaj przyszli sami wczasowicze, bo akurat w środy w „Harnasiu” nie ma muzyki i dansingu. A wiadomo, taki wczasowicz z „Polany” czy „Sienkiewiczówki” długo się będzie namyślał, zanim wyciągnie z portfela te marne pięć stówek, aby swojej dziewczynie zafundować ekstra taniec i to z wymienieniem dla kogo i kto płaci.
- Жанр
- Детективы
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 455,6 КБ
- Добавлена