
Trawnik
Скачать
Начало книги
Gdy zauważyłem, że wsiada do mojego wozu, pomyślałem, że chce go ukraść. Wyskoczyłem z restauracji, z serwetką w ręku. Stojąc na ulicy w rażącym świetle południa, spostrzegłem że wertując kartki przewodnika turystycznego, siedzi obok miejsca kierowcy. Była niewysoka, miała ogorzałą twarz, a jej bezbarwne włosy lepiły się od morskiej wody. Nosiła plażową kurtkę z zielonego frotte, po szyi spływały jej strużki wody znikając w dekolcie kostiumu kąpielowego. Cień, który znienacka pojawił się na stronach trzymanej przez nią książki, zwrócił jej uwagę.
Patrzyliśmy na siebie z zakłopotaniem przez dłuższą chwilę. Wydawała się całkiem spokojna, jak ktoś, kto jest przeświadczony, że wszystko jest w porządku.
– Pani wybaczy – zacząłem bełkotać – ale to… to jest mój samochód…
Zmarszczone ze zdziwienia gęste brwi, których nigdy chyba nie depi-lowała, dodawały głębi jej jasnemu spojrzeniu.
– Nie rozumiem, jaki pana samochód? – wyszeptała.
- Жанр
- Детективы
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 1,9 МБ
- Добавлена