
Szmira
Скачать
Начало книги
Siedziałem u siebie w biurze; umowa najmu mi wygasła i McKelvey rozpoczął postępowanie, żeby mnie wyrzucić. Było gorąco jak diabli, a klimatyzacja nie działała. Po biurku lazła mucha. Trzepnąłem ją otwartą dłonią i wyeliminowałem z gry. Wycierałem rękę o prawą nogawkę spodni, kiedy zadzwonił telefon.
Podniosłem słuchawkę.
– Tak?
– Czytał pan Celine'a? – spytał kobiecy głos. Bardzo zmysłowy głos. A ja od dawna byłem sam. Od stu lat.
– Celine'a? – powtórzyłem. – Hmmm…
– Chcę Celine'a. Muszę go mieć.
Głos był wyjątkowo zmysłowy; czułem, że mnie bierze.
– Celine'a? – spytałem. – Muszę znać okoliczności sprawy.
Niech mi pani wszystko opowie. Niech pani nie przestaje mówić…
– Zapnij pan rozporek – rzekła.
Spojrzałem w dół.
– Skąd pani wiedziała?
– Nieważne. Chcę Celine'a.
– Celinę nie żyje.
– Nic podobnego. Ma go pan znaleźć. Chcę go.
– Mogę najwyżej znaleźć jego kości.
– Nie, ośle jeden, on żyje!
– Gdzie?
– W Hollywood. Słyszałam, że często wpada do antykwariatu Reda Koldowsky'ego.
- Жанр
- Современная русская и зарубежная проза
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 355,6 КБ
- Добавлена