Обложка книги «Smoczy Pazur»

Smoczy Pazur

Артур Баневич

Читать онлайн

Скачать

Начало книги

Izba nie wyglądała na pracownię wróżki. Nawet jeśli wziąć poprawkę na to, że w Sovro wszystko jest trochę inne.

– Pochwalony Machrus Zbawiciel – rzucił półgłosem Debren, rozglądając się niepewnie po skromnie umeblowanym pomieszczeniu. Gdyby nie przeciągnięte między ścianami sznurki pełne suszących się ziół, wypchana sowa na gzymsie pieca, no i czarny kocur, łypiący leniwie okiem z drugiego końca owego gzymsu, pewnie wycofałby się pospiesznie i wrócił na ulicę, by jeszcze raz odczytać szyld.

No i gdyby nie podłoga. Dom był stary, zawilgocony, marny. Któż mógłby pomyśleć, że na parterze, tuż za wysokim, wyciosanym z myślą o wylewach Pirrendu progiem człowiek natknie się na podłogę z sosnowych desek. Czystych w dodatku. Całe podgrodzie tonęło w błocie, moda na rynsztoki jeszcze tu nie dotarła, od woźniców nikt nie wymagał, by uważali, co i gdzie robi ich koń. Nocniki opróżniano też po staremu: z okna. Więc Debren najpierw nie bardzo patrzył, po czym stąpa, a teraz nawet nie pomyślał, że może trafić na podłogę z desek.

Читать дальше →

Жанр
Фэнтези
Язык
pl
Размер FB2
735,2 КБ
Добавлена