
Walet Pikowy
Серия: Przygody Erasta Fandorina, книга 5
Скачать
Начало книги
Na całym bożym świecie nie było człowieka bardziej nieszczęsnego niż Anisij Tulipanow. No, może gdzieś w Czarnej Afryce czy innej Patagonii, ale bliżej – co to, to nie.
No bo powiedzcie sami. Po pierwsze imię – Anisij. Widział kto kiedy, żeby jakiś szlachetnie urodzony, kamerjunkier czy chociażby naczelnik biura, otrzymał na chrzcie imię Anisij? Toż to od razu zalatuje drobnym gryzipiórkiem z wiechciami w butach.
A nazwisko?! Toż to pusty śmiech! Anisij odziedziczył je po pradziadzie, wiejskim diaczku. Kiedy protoplasta pobierał nauki w seminarium, ojciec rektor postanowił zmienić nieprzystojnie brzmiące nazwiska przyszłych duchownych na ładniejsze. Dla uproszczenia i wygody jednego roku nadawał seminarzystom nazwiska od świąt cerkiewnych, następnego od owoców, a pradziadowi trafił się rok kwiatowy: tak pojawili się Hiacyntow, Jaśminow, Chabrow. Praszczur seminarium nie ukończył, ale potomków uszczęśliwił nazwiskiem. Dobrze jeszcze, że go nazwano Tulipanow, a nie na przykład Dmuchawcew.
- Жанр
- Детективы
- Язык
- pl
- Размер FB2
- 337,4 КБ
- Добавлена








